wieza.org | Bagno | Baza gier | Planeta blogów | Muzyka | Autorskie | Studnia | Czat
Zaloguj się | Zarejestruj się

Ramar III: Zeszyt

wiadroawatar

Witam w trzeciej już odsłonie serii tekstów na temat świata Ramar. Poprzednie części znajdziesz tutaj i tutaj. Udało mi się odkopać zeszyt, w którym notowałem wszystkie informacje na temat Ramaru, stąd zamieszczam niżej kilka zdjęć. Są nie do końca ostre i trochę zaszumione, bo nie chciało mi się używać lampy błyskowej.

Zeszyt

Wiele światów zaczyna właśnie w taki sposób - w zeszycie, które kryje największe tajemnice, zbiera niekoniecznie ważne informacje, z czasem zbiera kurz i staje się dla autora źródłem nostalgii.
Mój zeszyt miał twarde okładki z cegiełkowym wzorem, 96 kartek i był zapisany z dwóch stron - z przodu historią świata i pomysłami, z tyłu informacjami geograficznymi i genealogią.

Na pierwszej stronie znajduje się udziwniony napis "Spisane przez: Magness" -   kiedyś moja ksywka była nieco inna niż teraz, jak widać. Najzabawniejsze jest jednak dalej, pokazuje to typowe dla mnie ciągłe zmienianie i poprawianie świata: "Uwaga! Ten zeszyt jest prawie całkowicie nieaktualny". Tak, moim mottem było "To się jeszcze zmieni". :)
Dopisek jest opatrzony datą piątego stycznia 1999 roku, ale poniżej jest data założenia zeszytu - 19 październik 1998 rok, można więc powiedzieć, że teraz mniej więcej jest dziesięciolecie. Kupa czasu, a zeszyt powstał, o ile pamiętam, później niż pierwsze kocepcje Ramaru.

Stosowałem wtedy ciekawą metodę oznaczania punktów i rozdziałów, jak widać poniżej. Do zakolorowywania używałem kredek bambino ukradzionych - przyznaję otwarcie - z zerówki.

Z drugiej strony zeszytu znajdowała się między innymi wczesna mapka, która później została mocno przebudowana. Nie ma na niej jeszcze księstwa Tiranu (znalazło później dla siebie miejsce na zachodzie na tym wąskim kawałku lądu między górami, kawałek przy okazji się poszerzył), za to główną część zajmuje Getycja - typowe heartbrekerowe główne, wypasione państwo, pełne honorowych rycerzy i szlachetnych króli. Później wizja tego kraju mocno się zmieniła, ale o tym przy innej okazji.

Na koniec inna ciekawostka, pokazująca, że za dużo czytałem Tolkiena w tamtych czasach. Miałem rozpisane drzewa genealogiczne przywódców Getycji oraz ich przodków, zanim Getycja została zasiedlona. Daty kompletnie się nie zgadzają z aktualną transformacją (wersją) świata, ale co ciekawe moi gracze mieli przyjemność spotkać co najmniej dwie osoby z tego drzewa - królów Vitolda I oraz zdaje się Gettyna II albo III. Nie jestem pewien, czy któryś z owych władców nie został w międzyczasie zombie albo wampirem, hehe.

Tyle o zeszycie. Następnym razem wrócę do opisywania świata, zapewne teksty będą podzielone na dwie albo trzy części - w jednej opiszę dalszą historię, w jednej teraźniejszość, a w ewentualnej trzeciej jakieś ciekawostki (jak gramatyka języka, czy mapki).

Odpowiedzi



Wow, chłopie toż to Święty

Wow, chłopie toż to Święty Graal!
Przyznaje mnie nigdy niebyło stać na spisanie wszystkich moich luźnych notatek w zeszycie - nie znaczy, że nie próbowałem ;)
Za 50 lat ten zeszyt będzie wart majątek - a za sto, jakiś tam Indiana będzie za niego mordował faszystów!

A teraz Magnes przestań nas dręczyć i dawaj szczegóły :D

PS. Jak po zakończeniu tej sesji bloga nie zaczną się do ciebie ustawiać wydawcy oznaczać to będzie, że RPG w Polsce umarło nazawsze :D



Przesadzasz. Po pierwsze to

Przesadzasz. Po pierwsze to klasyczne fantasy, jakich wiele, po drugie najważniejsza część - czyli teraźniejszość - jest niedopracowana. :)
Następną część przygotuję niedługo, bo fajnie mi się wspomina stare dzieje. ;)



Magnes ot czasami budzi się

Magnes ot czasami budzi się we mnie historyk - pomyśl co by była za senacja, gdy by znaleziono taki zeszyt Garego Gryxa :D