wieza.org | Bagno | Baza gier | Planeta blogów | Muzyka | Autorskie | Studnia | Czat
Zaloguj się | Zarejestruj się

Ramar XII: Spalenie

wiadroawatar

Rok 1400 pz.

W roku 1400 pz. wszystkie lądy Ramaru były już zaludnione. Na kontynencie Ram rozkwitało Cesarstwo Ramskie, a na północy Artaru, gdzie miał później narodzić się Kron żyły rozrzucone plemiona goblinów i ludzi. W Qat-Tarahal imperium Fa-Shol przeżywało kryzys w związku z licznymi buntami niewolników. Vajalowie nadal królowali na morzach, zaś ludzie, którzy jak się zdaje przybyli jeszcze z kilku innych bram do Ramaru stawali się coraz liczniejsi. Najbardziej liczebni byli wszakże shalarowie, którzy zepchnęli Vajalów do ich portów. W Ram rodzące się Cesarstwo nie mogło sobie poradzić z najazdami sąsiednich, shalarskich państw.

Choroba Vajalów i Maejalatowie

Od dłuższego już czasu wśród Vajalów rozprzestrzeniała się dziwna choroba objawiająca się gorączką, drgawkami i prawie zawsze kończąca się śmiertelnie. Nie była znana jej przyczyna.
Niektórzy podejrzewali Savusa, ale było to czcze przypuszczenie. Tak samo nieprawdopodobne wydawały się historie o klątwie Mae (boginii morza). Choroba jednak przynosiła coraz większe straty.
W 1400 pz. Vajalowie powoli wycofywali się z wnętrz lądów na wybrzeża. Nie zawsze spowodowane to było naporem shalarów, ale często po prostu wyludnianiem się terenów z powodu choroby.
W 1370 roku zanotowano znaczący spadek populacji Vajalów. W południowej części Artaru przestali się pokazywać, załogi ich statków coraz częściej składały się w większości z ludzi lub shalarów.
Kres nadszedł nagle.
Około 1350 roku pz. statki Vajalów przestały przybywać do krain poza Toreanem (kontynent na dalekim zachodzie, przy którym leży Tinlidion). W Toreanie pozostało ich już niewiele.
Mae, która od dłuższego czasu szukała przyczyn choroby swego ludu odkryła, że chorobę może powodować kynit, na który Vajalowie byli szczególnie uwrażliwieni, a który w związku z rozwojem magii coraz częściej na swych statkach przewozili i który stał się podstawą urządzeń nawigacyjnych takich jak kompas oparty na igle z kynitu.
Kompas taki, zwany Wskaźnikiem Vajalów umożliwiał wykrywanie nadchodzącej burzy, a nawet wskazywał kierunek, z którego nadchodziło niebezpieczeństwo - o ile kierował nim ktoś o minimalnych magicznych zdolnościach.
Mae, chcąc ochronić pozostałych przy życiu Vajalów przed chorobą, odszukała dla nich nowy świat, w którym mogliby zamieszkać. Świat pozbawiony kynitu. W roku 1324 lub 1325 (źródła nie są w tym względzie jednoznaczne) Vajalowie opuścili Ramar poprzez bramę.
Niektórzy wszakże nie chcieli porzucać świata, w którym się narodzili. Mae próbowała ich przekonać, ale tkwili w swym uporze. Zebrała ich więc, a było ich ponad dwa tysiące i wskazała drogę na wyspę Zalivat, gdzie stał ongiś opuszczony port Vajalów.

Komentarz: nazwa Zalivat pochodzi od świata, który tworzyłem jeszcze w podstawówce. Notatki o nim... spaliłem i niewiele zapamiętałem do dzisiaj, ale nazwa utkwiła mi w pamięci, więc wykorzystałem ją, tworząc Ramar.

Tam mogli zamieszkać chronieni mocą Mae przed chorobą. Wszak postawiła ona jeden warunek - jeśli opuszczą wyspę choroba spadnie na nich z nową gwałtownością. Ci Vajalowie zwali się Maejalatami i zasłynęli wkrótce, gdy zabrakło Vajalów, ze wspaniałych okrętów budowanych z pomocą tych gnomów (tabian), którzy pozostali z nimi.
Część bowiem tabian rozproszyła się po świecie, część zaś udała za Vajalami i niewielu ich pozostało w Ramarze.

W tym samym czasie w Cesarstwie Ramskim panowało wielkie poruszenie. Ludność buntowała się przeciw uciskowi i ostatecznie zrzucono z tronu cesarza Gaiusa Proceliusa Aculeusa. Ustanowiono Republikę (w roku 1364 pz.) wzorowaną na przekazach z ksiąg z innego świata. Od teraz w Ram rządziło dwóch konsulów wybieranych pojedynczo co trzy lata. Przy czym każdy rządził cztery lata. Zatem każdy z konsulów rządził z dwoma innymi - z jednym przez trzy lata, z drugim przez rok lub też odwrotnie. Republika poszerzyła wpływy na kontynencie, ale Yinatanat - luźne stowarzyszenie klanów na północy i Taffan - imperium na półwyspie dzisiejszego Olberu były zbyt silnym wrogiem dla nowo odrodzonego mocarstwa.
Republika rozpadła się już w roku 1213 pz.. Na terenie dawnego cesarstwa potworzyły się mniejsze i większe księstwa tworzone przez co silniejszych patrycjuszy, głównie przez oficerów.

Komentarz: Właściwa opowieść o Spaleniu rozpoczyna się poniżej. Kiedyś chciałem z tego zrobić powieść, ale na szczęście mi minęło. Historia jest naiwna i z przesadnym patosem, ale czego oczekujecie. ;) Pisałem to chyba jeszcze w pierwszej klasie liceum i była to chyba jedna z pierwszych historii Ramaru, obecna już w pierwszej transformacji (wersji). Aha, wybaczcie tanią poezję w treści przepowiedni.

Suril Ekhar

W roku 1512 królem elfów został 113 letni Silkussil. Życie elfów trwało zazwyczaj od 300 do 350 lat. Niektórzy, wybrani żyli nawet 3 000 lat, ale takich było już niewielu i unikali władzy. Na Tinlidionie od lat władali dziedziczni królowie, tak jak w poprzednich światach, które odwiedzili Fionowie.
W 1230 roku Silkussil leżał już na łożu śmierci.

Komentarz: pamiętajmy, że daty pz. to daty "przed założeniem Kronu", czyli idą wstecz, jak lata przed naszą erą.

Miał trzech synów i jedną córkę. W tym córka i najmłodszy syn pochodzili z drugiego małżeństwa. Pierwsza jego żona, Hidilliana Niepomna zginęła bowiem w wypadku. Drugą jego żoną była Taelliana Smutna, która posiadała dar jasnowidzenia.
Po śmierci Silkussila, ponad 1000 letni minstrel i bajarz Utilian przepowiedział koniec Tinlidionu. Pierwszą Przepowiednię Utiliana, tak samo jak następne zna każdy elf, zwie się ją Utilianeglio Ratillina, co znaczy Przepowiednia Utiliana - Śmierć Króla:

Odszedł wielki władca przepięknego ludu,
Smutku i lamentu dni nadeszły srogie
Wypłakanych oczu, oczekiwań cudu.
Po długim spoczynku idą krótkie lata
Nad naszymi głowy zniża się cień kata.
Serca naszych bliskich, nawet tych najbliższych
Los odmienić może, strzeżmy się KIELICHÓW.

Wtedy nikt nie domyślał się wagi tych słów, zebranych wszakże przeszedł dreszcz.
Najmłodszy syn Silkussila, Suril prosił i błagał Utiliana o wyjaśnienia, ale starzec nie chciał nic wytłumaczyć.
Po śmierci ojca królem został najstarszy syn - Sealion, pogodny i przyjazny, wolący wszak rozrywkę i polowania niż władzę. Tytułowano go Sealionem II niedługo jednak nim pozostał. Młodszy od Sealiona był Sition. On z kolei był elfem pokornym i jego pragnieniem było zostać kapłanem. Najniższy stopień kapłaństwa uzyskał w dwa lata po śmierci ojca. Najmłodsza z nich była Tatiana, harda i uwielbiająca samotne, często niebezpieczne wędrówki po lasach Tinlidionu. Tatiana uczyła się także sztuki walki, co bulwersowało otoczenie dworskie. Opinia dworu jej jednak nie zniechęcała.