wieza.org | Bagno | Baza gier | Planeta blogów | Muzyka | Autorskie | Studnia | Czat
Zaloguj się | Zarejestruj się

W PBF losowość poraz wtóry

awatar

O losowości w PBF już pisałem i muszę przyznać, że proponowany wówczas sposób się sprawdza. Gracze nie boją się akcji, śmiało wybierając najlepsze wyniki. Traci trochę na tym klimat sesji (mniej czajenia więcej akcji), ale za to nie powinien narzekać na prędkość opisywania. Oczywiście pojawiają się również pewne problemy.

W pierwszej testowej sesji dałem dość długi ciąg wyników, w następnej nieco go skróciłem. Nie mniej nie udało się wyeliminować a nawet ograniczyć "bohaterskości" postaci. Sprawa wygląda z grubsza tak że postacie nie mają praktycznej (teoretycznie zawsze mają) szansy na porażkę w testach na okrągło wybierając najlepsze wyniki. Z perspektywy czasu mogę stwierdzić, że skracanie ciągu było błędem, gdyż dobre wyniki zostawały na ogół dość szybko skonsumowane przez graczy, którzy złe pozostawiali BeNom, co jeszcze bardziej pogarszało ich sytuację. (przy szczególnie dobrym wyniku byle chłystek może zabić smoka!) W dłuższym ciągu jest tak dużo "dobrych" wyników, że przy jedej akcji gracze nie są w stanie wszystkich skonsumować. Co daje szansę MG podebrania nieca tych lepszejszych dla BeNów. Przyznaję przytłoczony nieco sytuacja swoich BeNów, chciałem nieco nagiąć zasady i szczególnie ważnych traktować jak graczy. Ale czy w tedy gra nie zamieniła by się w partie szachów?

Wczoraj właśnie, w trakcie kąpieli (niektórzy śpiewają pod prysznicem - ja myślę), podjąłem się rozsupłania problemu nadmiernej bohaterskości postaci. Wpierw myślałem, by ciąg wyników pogrupować w pary. Dalej gracz by wybierał tylko daną parę. Natomiast wybór konkretnej liczby z danej pary uzależniony by był od ostatniej litery w poście. Jeśli była by to samogłoska w grę wchodziła by pierwsza. Jeżeli spółgłoska ta druga. Rozwiązanie to choć nie powiem kuszące nie jest również pozbawione błędów. Przedewszystkim jest przyciężkie - wymaga od MG sporej liczby kalkulacji. Po drugie daje duże pole manewru dla potencjalnych nadużyć MG (lub graczy, jeśli wybór liczby uzależnić od ostatniej litery postu gracza) podważając jego wiarygodność (bez niej mechanika w PBF traci sens).

W końcu spłukując pianę doszedłem do wniosku że optymalnym rozwiązaniem będzie wprowadzenie Punktów Losu [PL]. Każdy z graczy na początku sesji dysponował by określoną ich pulą. Za którą mógłby dokonywać wyboru wyników z podanego ciągu. Z zastrzeżeniem że za wybór "najlepszego" wyniku z ciągu należało by zapłacić podwójną cenę. Brak wyboru, lub wyczerpanie punktów skazywało by postać na pierwszy wolny wynik licząc od lewej strony - czyli tak samo jak mają BeNy. Oczywiście punkty można by było odzyskiwać. W optymistycznej wersji, po jednym punkcie za nie udany test. W pesymistycznej, po jednym punkcie za wybór "najgorszego wyniku". Myślę że mimo dodania szczypty buchalterii MG może się to sprawdzić.

Co wy na to?

Dyskusja na forum: 7 odpowiedzi | dodaj