wieza.org | Bagno | Baza gier | Planeta blogów | Muzyka | Autorskie | Studnia | Czat
Zaloguj się | Zarejestruj się

nimsarn - blog

wiadroawatar

Monastyr - walka - home rules

Broń jest po to by zabijać,
nie by srebrne ćwieki wbijać!
Czytaj dalej...

wiadroawatar

Losowość a PBF

Kiedyś łudziłem się nadzieją, że lepszym - żeby nie powiedzieć lepszejszym - rozwiązaniem od PBF jest gra na czacie. Ale ostatnio miałem okazję zweryfikować ten pogląd. I doszedłem do wniosku, że granie na czacie niesie ze sobą zupełnie inne wrażania od PBF - nie lepsze nie gorsze po prostu inne. I tak ideałem pozostaje granie w towarzystwie przyjaciół, że się tak wyrażę na żywo. Ale w pewnym czasie nie ma już na to miejsca i czasu. Pozostaje tylko półśrodki, którymi są właśnie PBF i  Czat. Czytaj dalej...

wiadroawatar

Dawno temu... - Garść odpowiedzi

Tekst ten powstał za przyczynkiem pierwszych trzech recenzji, które ukazały się na forum autorskie.wieza.org/nibykonkurs-dwanascie-recenzje-gier-t772.html . I jest próbą odpowiedzi na pojawiające się w nich wątpliwości jak i zarzuty, choć tak naprawdę jest też próbą pozostawienia śladu po autorskiej koncepcji sytemu i zarysem perspektyw na przyszłość. Wspomnianych wyżej recenzjach, poruszono kilka nader ciekawych kwestii, z których szerzej chciałbym się odnieść do dwóch. Czytaj dalej...

wiadroawatar

Współczynnik różnorodności

Chciałbym nadmienić na wstępie, że to, o czym teraz piszę stosowałem już od dawien dawna, ale ostatnio doczytałem, jak to imć Jagmin zagadnął mnie na forum tymi słowy:

A o to Ci chodziło. To akurat przeczytałem i się z tym dziwacznym wyliczeniem nie zgadzam. Jak można tak policzyć nie mając podręcznika? Czytaj dalej...

wiadroawatar

PBF przemyślenia moje

Jakoś, pewnie z powodów przedłużającej się abstynencji od sesji, temat PBF ciągle włóczy się w ciemnych komórkach mojego umysłu.

PBF to rozrywka czasochłonna, i niezmiernie frustrująca a to z powodu plagi porzucania gry przez graczy a rzadziej przez MG. Czytaj dalej...

wiadroawatar

O pisaniu sceanariuszy

Najtrudniejsze są początki, Zawsze gubię gdzieś pieczątki... Pierwszy tekst w studni... 1...2...bul, bul, bul :D Witam wszystkich. Chciałem się was, w czymś poradzić. Otóż ostatnio usłyszawszy wezwanie Magnesa, co to na forach porozlepiane było - cyt. : "Meble wszelakie, sprzęty kuchenne, menzurki i inne precjoza laboratoryjne chętnie przyjmę. Al. Pustogłowa, Wzgórze Łysawe, Wieża 14. Pytać o wydawcę" - za napisanie artykułu o scenariuszy pisaniu się zabrałem. A że wcześniej już o podobnej sprawie zamyśli wałem takom obmyślił teorię, która kulawa się okazała dnia następnego. Czytaj dalej...

Dyskusja na forum: 1 odpowiedzi | dodaj

Subskrybuje zawartość